Kalambury dla dorosłych to talia samych trudnych haseł z trzema kropkami — tęsknota, trzęsienie ziemi, nawlekać igłę, kalendarz adwentowy, Pan Twardowski — do opisywania bez słów zakazanych. Hasła są trudne, a nie nieprzyzwoite: nie ma tu treści 18+, więc w tę samą talię zagrają dorośli, nastolatki i bystre dzieci od 12 lat. Na deser runda przysłów.
wiek od 12 lat i dorośli
od 4 osób, dwie drużyny
30–60 min
drukarka, nożyczki, minutnik
Strona 1 z 3Strona 2 z 3Strona 3 z 3
Kalambury „Opisz, nie mów” · 10–12 lat · 2 strony po 12 kart (24 miejsc)
Drukuj w skali 100 % („rzeczywisty rozmiar”), papier A4.
Ta talia powstała z prostej obserwacji z rodzinnych spotkań: po pierwszej rundzie zwykłych kalamburów dorośli zaczynają się nudzić, bo „kot” i „rower” zgaduje się w trzy sekundy. Dlatego tutaj trafiają wyłącznie hasła z najwyższego poziomu trudności, a wszystkie karty są w trybie „Opisz, nie mów” — trzeba opowiadać tak, żeby nie użyć czterech najbardziej oczywistych słów. Podstawowe zasady i inne talie znajdziesz na stronie kalambury — hasła do druku.
Przykład karty: hasło zegarmistrz, słowa zakazane: naprawia, wskazówki, czas, tykanie. Spróbuj to opisać — nagle okazuje się, że zostaje lupa w oku i maleńkie śrubki.
Runda przysłów
Przysłowia nie trafiają na karty, bo nie da się ich uczciwie opisać bez słów, z których się składają. Świetnie za to nadają się do pokazywania. Zróbcie z nich finałową rundę: prowadzący szepcze przysłowie do ucha pokazującemu, a drużyna ma dwie minuty. Kilka przysłów z naszej bazy, od najłatwiejszych do pokazania:
Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść.
Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.
Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada.
Gdy kota nie ma, myszy harcują.
Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Nie wywołuj wilka z lasu.
Wyszło szydło z worka.
Pierwsze koty za płoty.
Nie od razu Kraków zbudowano.
Trafiła kosa na kamień.
Związki frazeologiczne działają tak samo — dopiszcie własne na kartkach i wrzućcie do kapelusza razem z przysłowiami.
Jak grać, żeby było trudno, ale uczciwie
Minuta na kartę. Użyjcie minutnika na telefonie. Przy trudnych hasłach dłuższy czas sprawia, że gra się dłuży.
Strażnik karty. Osoba z przeciwnej drużyny patrzy opisującemu przez ramię i pilnuje słów zakazanych. Błąd oznacza utratę karty.
Jedno „pas” na turę. Opisujący może raz odłożyć kartę i wziąć następną, ale ta odłożona trafia do przeciwnej drużyny jako bonus.
Bez gestów. W „Opisz, nie mów” nie pokazujemy rękami — to odróżnia tę wersję od klasycznych kalamburów.
Gdy zabawa się rozkręci, zmieńcie w panelu rodzaj kart na „mieszane” — wtedy część trudnych haseł trzeba pokazać albo narysować, co przy „trzęsieniu ziemi” czy „zakłopotaniu” daje dużo śmiechu.
Takie, których nie da się pokazać jednym gestem: uczucia (rozczarowanie, zakłopotanie, niecierpliwość), zjawiska (lawina, kometa, zachód słońca), czynności wymagające precyzji (nawlekać igłę, chodzić po linie) i postacie z legend (Pan Twardowski, Królowa Śniegu). Do tego przysłowia, które pokazuje się słowo po słowie albo jako scenkę.
Czy kalambury dla dorosłych mają treści 18+?
Nie. Hasła są trudne, a nie nieprzyzwoite — dzięki temu w tę samą talię zagrają dziadkowie, rodzice i nastolatki przy jednym stole. Jeśli szukasz kalamburów na wieczór panieński albo do pubu, ta talia ich nie zastąpi. Sprawdzi się natomiast na rodzinnej imprezie, w sylwestra i na spotkaniu ze znajomymi z dziećmi.
Jak grać w kalambury „Opisz, nie mów”?
Opisujący widzi hasło i cztery słowa zakazane pod nim. Ma minutę, żeby jego drużyna zgadła hasło, ale nie wolno mu użyć ani hasła, ani słów zakazanych, ani ich części. Przeciwna drużyna pilnuje karty i woła „stop” przy każdym błędzie. Za zgadnięcie drużyna dostaje trzy punkty, bo wszystkie karty w tej talii mają trzy kropki.
Jak pokazywać przysłowia w kalamburach?
Najpierw pokaż liczbę słów na palcach, potem pokazuj słowo po słowie — zaczynając od najłatwiejszego, nie od pierwszego. Przy „Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu” lepiej zacząć od ptaka w zaciśniętej dłoni niż od „lepszy”. Gdy drużyna zgadnie dwa–trzy słowa, zwykle sama dokończy przysłowie.
Czy można mieszać trudne hasła z łatwymi dla dzieci?
Tak. W panelu zmień trudność na „mieszana” i wiek na „rodzina” — wtedy dziecko losuje karty z jedną kropką, a dorosły z trzema. Kropki są punktami, więc trudna karta dorosłego jest warta trzy razy więcej niż łatwa karta dziecka. To wyrównuje szanse bez specjalnych forów.
Kalambury, bingo noworoczne, turniej gier na kartce i wróżby — plan rodzinnego wieczoru do północy.
Statystyki odwiedzin. Jeśli się zgodzisz, Google Analytics policzy, które gry są najczęściej otwierane (używa do tego plików cookie). Gry i kartki działają tak samo bez zgody. Polityka prywatności