Na czym polega gra
Gra pokazuje obrazek i słowo z luką, na przykład „g_ra”. Pod spodem są dwa przyciski: ó i u — w losowej kolejności, żeby nie uczyć się „lewego przycisku”. Dziecko wybiera literę, a słowo uzupełnia się na ekranie. Przy dobrej odpowiedzi pojawia się gwiazdka. Przy złej gra pokazuje poprawną pisownię (nigdy błędną) i krótką podpowiedź, a słowo wraca jeszcze raz pod koniec serii. Seria ma dziesięć słów i zawsze kilka z rzadszą literą pary (u, ż, h), żeby nie wystarczało zgadywać „zawsze ó”.
Zasady i poziomy
- Jedna para naraz: osobno ó/u, rz/ż i ch/h, żeby nie mieszać trudności. Słowa mają obrazki; po trzech dobrych odpowiedziach z rzędu obrazek znika i trzeba poradzić sobie bez niego.
- Słowo pokrewne: gra najpierw pokazuje słowo pokrewne, na przykład „lekarski”, a potem pyta o „leka_z” — dziecko wyprowadza pisownię z wymiany liter. Na wyższej trudności słowo pokrewne pojawia się dopiero przy błędzie.
- Wszystkie razem: trzy pary w jednej serii, obrazek dopiero przy błędzie, a na końcu także słowa, które trzeba zapamiętać.
- We dwoje: dwoje graczy odpowiada na zmianę na jednym telefonie, dla rodzeństwa albo na świetlicy.
- Dyktando ze zdaniami pojawi się, gdy zbierzemy co najmniej trzydzieści sprawdzonych zdań.
Dla kogo i czego uczy
Gra jest dla dzieci od 7 do 10 lat, czyli dla uczniów klas 1–4. Ćwiczy pisownię wyrazów z ó, rz i ch, które według zasad ortografii trzeba uzasadnić albo zapamiętać. Dobrze sprawdza się jako kilka minut powtórki przed dyktandem.
Jak działa na telefonie i komputerze
Dwa duże przyciski z literami mieszczą się pod kciukiem. Na klawiaturze literę wybiera się klawiszami 1 i 2 albo strzałkami ← →. Gra może przeczytać słowo na głos (po włączeniu dźwięku i stuknięciu w głośnik) — to nie zdradza odpowiedzi, bo ó i u brzmią tak samo. Bez reklam, bez konta, a wyniki zostają tylko na urządzeniu — na koniec serii rodzic widzi, które pary liter idą dobrze, a które sprawiają kłopot.
Wskazówki dla rodzica
- Szukajcie słów pokrewnych razem. „Dlaczego ó w słowie lód?” — „Bo lody!” Taka zabawa uczy więcej niż samo poprawianie.
- Jedna trudność naraz. Lepiej tydzień poświęcić na ó i u, a dopiero potem dorzucić rz i ż.
- Chwal za uzasadnienie. Kiedy dziecko samo wytłumaczy pisownię, utrwala ją najmocniej.
Wersja do druku
Na kartce pisownię ćwiczy także wisielec — hasło trzeba odgadnąć litera po literze, a więc i napisać poprawnie.
Ściąga z zasadami
Ó czy u?
- Piszemy ó, gdy w innej formie albo w słowie z tej samej rodziny słychać o, e lub a: ogród – ogrody, miód – miodu, wiózł – wieźć.
- Piszemy u na początku wyrazu: ucho, ulica, uczeń (wyjątki: ósmy, ósemka, ów).
- Piszemy u w zakończeniach -uszka, -uszek, -usz, -unek, -uchna: gruszka, paluszek, kapelusz.
- Gdy nie ma wymiany i żadna zasada nie pasuje — trzeba zapamiętać: góra, wróbel, kura.
Rz czy ż?
- Piszemy rz, gdy w innej formie słychać r: lekarz – lekarski, orzeł – orła.
- Piszemy rz po spółgłoskach p, b, t, d, k, g, ch, j, w: krzesło, brzoza, drzwi, grzyb.
- Piszemy ż, gdy wymienia się na g, dz, h, z, ź albo s: książka – księga, mężny – mąż.
- Gdy nie ma wymiany — trzeba zapamiętać: żaba, jeż, łyżka, plaża.
Ch czy h?
- Piszemy ch, gdy wymienia się na sz: mucha – muszka, orzech – orzeszek.
- Piszemy ch na końcu wyrazu: dach, strych, mech (wyjątek: druh).
- Piszemy h często w wyrazach, które przyszły z innych języków: herbata, hamak, hipopotam, helikopter.
- W pozostałych wyrazach trzeba zapamiętać: chleb, chmura, huśtawka.




