Oszust, nazywany też blefem albo kłamczuchem, to gra dla 3–8 osób, w której wolno kłamać — byle się nie dać przyłapać. Siedmiolatek rozumie zasady bez trudu, a z dorosłym zagra nawet sześciolatek. Wydrukuj ściągawkę i ustalcie, kto i ile kart może sprawdzić.
Drukuj w skali 100 % („rzeczywisty rozmiar”), papier A4.
Tak wygląda gotowa kartka (fragment). Całość pobierzesz jako PDF przyciskiem „Pobierz PDF”.
Zasady krok po kroku
Rozdajcie całą talię 52 kart. Kto ma cztery karty tej samej wartości, od razu odkłada je odkryte na bok. Zaczyna osoba po lewej stronie rozdającego. Kładzie na środek od jednej do trzech kart zakrytych i mówi na głos, co kładzie, na przykład „dwie szóstki”.
Następni gracze po kolei dokładają od jednej do trzech kart i zapowiadają, że to te same wartości. Nie masz szóstki? Możesz skłamać i położyć cokolwiek. Po każdym ruchu następny gracz może powiedzieć „sprawdzam!” i odwrócić jedną z właśnie położonych kart. Jeśli to nie szóstka, kłamca zabiera cały stos. Jeśli szóstka — stos zabiera sprawdzający. Potem zaczyna się nowy stos z nową wartością.
Wygrywa ten, kto pierwszy pozbędzie się kart, a jego ostatni ruch przetrwa ewentualne sprawdzenie.
Warianty, które spotkasz w domach
Jedna karta — kładzie się zawsze jedną kartę w kolorze albo wartości pierwszej karty stosu. To spokojniejsza, starsza wersja.
Każdy może sprawdzić — nie tylko następny gracz. Liczy się, kto pierwszy zawoła.
Sprawdzamy wszystko — odwraca się wszystkie karty z ostatniego ruchu, nie jedną.
Pas — można nie dokładać kart. Gdy spasują wszyscy, stos odkłada się na bok.
Typowe spory i jak je rozstrzygamy
Czy można położyć cztery karty? Nie, najwyżej trzy. Czy sprawdza się ostatnią kartę zwycięzcy? Tak — jeśli to kłamstwo, gracz zabiera stos i gra dalej. Kto zaczyna nowy stos? Najczęściej osoba, która nie zabierała kart. Czy wolno kłamać co do liczby kart? Nie, wszyscy widzą, ile leży na stole.
Dla młodszych dzieci
Z sześcio- i siedmiolatkami zacznijcie od wersji „jedna karta” i od gry bez kłamania. Każdy mówi prawdę, a „sprawdzam!” służy tylko do ćwiczenia. Gdy zasady są jasne, pozwólcie na jedno kłamstwo na rundę. Dorosły pokazuje, że kamienna twarz przy blefie to część zabawy, a przyłapanie nie jest powodem do wstydu. Oszust uczy też uważnego słuchania i zapamiętywania, kto co kładł.
Najczęstsze pytania
Jak grać w oszusta?
Rozdajcie całą talię. Pierwszy gracz kładzie zakryte od jednej do trzech kart i mówi, co to jest, na przykład „dwie szóstki”. Kolejni dokładają karty, które mają być tej samej wartości — wolno skłamać. Następny gracz może sprawdzić jedną kartę. Kto zostanie przyłapany, zabiera cały stos.
Ile kart można położyć w oszuście?
Od jednej do trzech w jednym ruchu. Cztery karty tej samej wartości odkłada się od razu na bok, więc położenie czterech zawsze byłoby kłamstwem. Liczba kart musi się zgadzać z tym, co mówisz — kłamać wolno tylko co do wartości.
Co się dzieje po słowie „sprawdzam”?
Sprawdzający odwraca jedną z kart położonych w ostatnim ruchu. Jeśli to nie ta wartość, którą zapowiedziano, kłamca bierze cały stos do ręki. Jeśli karta się zgadza, stos zabiera sprawdzający. W niektórych domach odwraca się wszystkie karty z ostatniego ruchu.
Czy oszust i blef to ta sama gra?
Tak, to różne nazwy tej samej rodziny gier. Spotkasz też nazwy kłamczuch albo tkacz. Zasady różnią się szczegółami, na przykład liczbą kart w ruchu albo tym, kto może sprawdzać. Dlatego warto zaznaczyć wybrane warianty na ściągawce.
Od ilu lat można grać w oszusta?
Od około 7 lat. Dziecko musi już rozumieć, że kłamstwo w grze to część zabawy, i umieć zachować spokojną minę. Sześciolatek zagra z dorosłym, jeśli zaczniecie od prostszej wersji, w której kładzie się zawsze jedną kartę.
Karty funkcyjne, kary, „makao” i siedem spornych reguł. Ściągawka A4 z wariantami do zaznaczenia.
Statystyki odwiedzin. Jeśli się zgodzisz, Google Analytics policzy, które gry są najczęściej otwierane (używa do tego plików cookie). Gry i kartki działają tak samo bez zgody. Polityka prywatności