Statki dla dzieci
- 4–7 lat
- 2 osoby (z pomocą dorosłego)
- 5–10 min
Plansza 6×6 ze zwierzątkami i kolorami zamiast liter, 4 statki narysowane od razu.
Przedszkolak nie musi umieć czytać, żeby zagrać w statki albo kalambury. Wystarczy, że kartka mówi obrazkami, a zasady czyta dorosły. Zebraliśmy tu wersje gier przygotowane właśnie dla 4-, 5- i 6-latków — krótkie, kolorowe po wydruku kredkami i do skończenia w kilka minut.
Plansza 6×6 ze zwierzątkami i kolorami zamiast liter, 4 statki narysowane od razu.
Hasła 3–5 liter z obrazkiem, odkryta pierwsza litera i balon do obrysowania zamiast szubienicy.
Obrazek zamiast słowa — kalambury dla przedszkolaków, które jeszcze nie czytają. Gramy razem i kolorujemy skarbonkę.
Czynności, zwierzęta i zawody do pokazania bez słów — talia dla całej rodziny.
Do 60 różnych kart bingo z kartą prowadzącego i losowarką na telefonie. Zestawy na urodziny, święta i podróż.
Trzy w linii na kratce 3×3. Minuta na partię, a dla starszych wersja na 9 planszach.
Łatwe kategorie dla 7–9 lat i wersja obrazkowa dla przedszkolaków — z gwiazdkami zamiast punktów.
Czytanie. Większość 4- i 5-latków jeszcze nie czyta, a 6-latki dopiero składają pierwsze sylaby. Dlatego w naszych wersjach dla przedszkolaków hasła są obrazkami, a zasady są napisane krótkimi zdaniami do przeczytania na głos przez dorosłego. Tam, gdzie pojawiają się litery — jak w Baloniku, czyli wisielcu dla najmłodszych — są duże, hasło ma 3–5 liter, pierwsza litera jest odkryta, a obok jest rysunek-podpowiedź.
Liczenie. Dziecko w tym wieku liczy do dziesięciu, czasem dalej, ale tabela punktów z sumowaniem to już za dużo. Gry dla 4–6 lat kończą się prostym „zatopiłem wszystkie statki” albo „zgadliśmy”, bez liczenia punktów na kartce.
Cierpliwość. Pięć do dziesięciu minut skupienia na jednej grze to dobry wynik. Mała plansza statków (6×6, cztery statki) wystarcza na krótką partię, a w kalamburach można grać do pierwszego znudzenia i przerwać w dowolnym momencie.
Przegrywanie. Dla wielu przedszkolaków przegrana jest naprawdę trudna. Warto zaczynać od gier, w których cała grupa gra razem (kalambury bez punktów, bingo, gdzie każdy w końcu skreśli rząd), a gry „jeden na jednego”, jak statki, wprowadzać wtedy, gdy dziecko jest wypoczęte.
Drukarki czarno-białej, nożyczek (do statków i kart kalamburów) i kredek. Kartki dla przedszkolaków mają większe litery i szersze pola do rysowania niż wersje dla starszych dzieci, a linie są na tyle grube, że wychodzą także na ksero. Jeśli grasz z jednym dzieckiem, wystarczy jedna kartka; przy grupie na urodzinach lepiej wydrukować dwie talie kalamburów i podzielić dzieci na dwie mniejsze drużyny — w dużej grupie przedszkolaki dłużej czekają na swoją kolej i szybciej się rozpraszają.
Pierwszy raz? Zacznij od kalamburów obrazkowych: tłumaczenie zasad trwa minutę, a dziecko od razu wie, co robić.
Zawsze miej pod ręką kredki: pokolorowanie kartki przed grą uspokaja grupę i daje czas tym, które potrzebują chwili na zrozumienie zasad. Przy dwójce dzieci w różnym wieku niech starsze będzie „sędzią” albo graczem w drużynie z dorosłym — wtedy młodsze nie przegrywa z kimś, kto zawsze jest lepszy. I kończcie, zanim dzieci się znudzą: lepiej usłyszeć „jeszcze raz!”, niż ciągnąć partię na siłę.
Starsze rodzeństwo? Zajrzyj do gier dla dzieci 7–9 lat.
Najlepiej w takie, w których nie trzeba czytać, a partia trwa kilka minut. Dobrze sprawdzają się kalambury obrazkowe i pokazywane, statki na małej planszy 6×6 z gotowo rozstawioną flotą oraz kółko i krzyżyk. Dorosły czyta zasady i pilnuje kolejki — dziecko gra obrazkami i gestami.
Na naszej planszy dla przedszkolaków kolumny oznaczają obrazki, a wiersze kolory. Dziecko mówi „czerwony kot” zamiast „B3”. Flota jest już narysowana, więc nie trzeba pilnować, czy statki się nie stykają. Wystarczy przeciąć kartkę na pół i usiąść naprzeciwko siebie.
Grajcie krótko, żeby szybko była następna partia, i chwalcie dobre ruchy, a nie tylko wynik. Pomaga też gra w drużynie z dorosłym albo zabawy, w których wygrywają wszyscy razem, jak kalambury bez punktów. Przegrywania dzieci uczą się stopniowo — kartka ma w tym pomagać, nie stresować.
Raczej nie w klasycznej wersji, bo trzeba szybko pisać. Część 6-latków, którzy już czytają, lubi jednak uproszczoną tabelę z prostymi kategoriami, np. zwierzę, jedzenie, kolor — z dorosłym, który zapisuje odpowiedzi. Dla większości przedszkolaków lepsze będą kalambury i bingo.
Złóż słowo z klocków sylab — MA-MA, KO-TEK, PO-MI-DOR. Obrazek podpowiada, a gra czyta sylaby na głos.
Układanka z kolorowych ilustracji: od 4 dużych kawałków dla maluchów do 48 dla starszych dzieci.
Z siedmiu kształtów ułóż rybę, łódkę albo domek. Przeciąganie i obracanie palcem, podpowiedzi konturów dla młodszych.
Statystyki odwiedzin. Jeśli się zgodzisz, Google Analytics policzy, które gry są najczęściej otwierane (używa do tego plików cookie). Gry i kartki działają tak samo bez zgody. Polityka prywatności