Na czym polega gra
Gra zadaje dziesięć krótkich zadań. Dziecko odpowiada, wybierając liczbę spośród kilku albo wpisując ją na dużej klawiaturze. Po każdej odpowiedzi widać, czy była dobra, a przy błędzie — prosty obrazek, który pokazuje, jak to policzyć. Na koniec serii są gwiazdki: od jednej do trzech.
Zasady i poziomy
- Policz obrazki (4–5 lat): ile jest jabłek, kotów albo baloników — do 10, trzy odpowiedzi do wyboru.
- Policz do 20 (5–6 lat): najpierw pełna dziesiątka w górnym rzędzie i reszta pod spodem, potem obrazki rozsypane.
- Więcej czy mniej? (5–6 lat): dwie grupy obrazków, odpowiedź „lewa”, „tyle samo” albo „prawa”.
- Dodaję do 10 i Odejmuję do 10 (6–7 lat): działania z obrazkami, przy odejmowaniu część obrazków jest przekreślona.
- Dodaję i odejmuję do 20 (7–8 lat): bez przejścia przez dziesiątkę, potem z przejściem (8 + 5, 13 − 6) i brakująca liczba (7 + _ = 12).
- Rachunki do 100 (8–10 lat): wynik wpisuje się na klawiaturze; przy błędzie gra rozkłada działanie na dziesiątki i jedności i pokazuje skoki na osi liczbowej.
- Mnożenie: ma własną grę — Tabliczka mnożenia na wesoło.
Dla kogo i czego uczy
Gra jest dla dzieci od 4 do 10 lat. Ćwiczy liczenie, rachunek pamięciowy i rozumienie, co znaczą liczby. Nie zastąpi szkoły, ale pozwala utrwalić to, co dziecko już poznało, bez kart pracy i bez stresu.
Jak działa na telefonie i komputerze
Odpowiedzi wybiera się dużymi przyciskami albo klawiszami 1–4; w porównywaniu działają też strzałki (← lewa, ↓ tyle samo, → prawa), a wynik do 100 wpisuje się cyframi i zatwierdza Enterem. Seria trwa kilka minut, więc gra dobrze sprawdza się w poczekalni albo w drodze. Nie ma reklam ani kont. Gra zapamiętuje na urządzeniu, które działania sprawiały kłopot — „Wyczyść postępy” w ustawieniach usuwa te dane.
Wskazówki dla rodzica
- Liczcie na palcach i przedmiotach. Przy dodawaniu do 10 palce to nie oszustwo, tylko narzędzie. Gra pokazuje obrazki z tego samego powodu.
- Jedna seria dziennie. Kilka minut każdego dnia daje więcej niż godzina raz w tygodniu. Seria ma naturalny koniec, więc łatwo przestać.
- Matematyka w życiu. Po grze policzcie razem łyżki na stole albo schody na klatce. Liczby z gry zamieniają się w liczby z codzienności.
- Bez porównań. Gra nie ma rankingów, bo każde dziecko uczy się w swoim tempie. Porównujcie tylko z wynikiem dziecka z zeszłego tygodnia.
Wersja do druku
Gier matematycznych do druku na razie nie mamy. Liczenia oczek na kostce wymagają wyścigi na kartce i tabela do gry w kości — to dobra zabawa w liczenie przy stole, już bez ekranu.








